Diabelski młyn

Eric Assous

DIABELSKI MŁYN - komedia
(Les montagnes russes) 

przekład: Barbara Grzegorzewska

reżyseria, scenografia i opracowanie muzyczne: Andrzej Dopierała

kostiumy: Ewa Dopierała

światło: Maria Machowska / Sergiusz Brożek

ścieżka dźwiękowa: Mirek Witek

 

obsada: 

Ona – Agnieszka Radzikowska 

On – Andrzej Dopierała

 

 

 

Podstarzały słomiany wdowiec, poznaje w barze młodą dziewczynę i zaprasza ją do domu. Banalne? 

Jak mówi bohaterka sztuki - wielu się rozpozna. „Diabelski młyn” Erica Assousa w Teatrze Bez Sceny, kręci się naprawdę szybko. To zaproszenie do szaleńczej, teatralnej jazdy na skrzyżowaniu komedii i tragikomedii, farsy i tragifarsy, dramatu i melodramatu. W tej komedii ludzkich słabości i śmieszności, do samego końca nic nie będzie oczywiste.
Jak na diabelskim młynie w lunaparku, wznosić się będziemy ze ściśniętym żołądkiem w górę, by po chwili z zapartym tchem, opadać w dół, ku oczyszczającemu śmiechowi i łzom wzruszenia.

Zdrada? Zemsta? Szantaż? Manipulacja? A może coś całkiem innego?    

  

RECENZENCI O SPEKTAKLU

 

Monika Adamczyk, Dziennik Teatralny

„Sezon teatralny na Śląsku zakończył się mocnym akcentem, przyćmiewającym ostatnie wydarzenia dramatyczne.

Urzekające piękno wykonania „Diabelskiego młyna” pokazuje, że nawet przy pomocy niewielu osób, niewielkim nakładem środków, używając nader ograniczonego zaplecza technicznego oraz scenograficznego — można pokazywać wielki teatr i sztukę przez duże Sz.”

„Jak rzadko przemawia do widza słowo, aktorski gest, niebanalne rozwiązania konstrukcyjne.”

„To, co z początku wydawało się jedynie lekką, nieco nudną historyjką, staje się przykrywką dla stawiania ważnych, nieprzemijających pytań. „

„Dopierała i Radzikowska, nie stroniąc (…) od pikanterii, potrafią balansować na cienkiej linii między finezyjnym żartem a prymitywną farsą z gracją prawdziwej baletnicy, bawiąc się z widzami wariacjami z podtekstem erotycznym (...) dają pokaz prawdziwej sztuki aktorskiej, podkreślając wciąż na nowo, ile znaczy świetny warsztat i przygotowanie kreacji dopracowanej w najmniejszym szczególe.”

„Teatrowi Bez Sceny wypada przypisać jeszcze jedną zasługę — przywracanie wiary w ambitną i niezależną sztukę dramatyczną.”

cały artykuł na: http://www.dziennikteatralny.pl/artykuly/historie-rozporkowe-a-egzystencjalne-dramaty.html

 

Monika Gorzelak, Dziennik Teatralny, Katowice, 04 lipca 2012

"Diabelski młyn" w wydaniu tego duetu urasta do rangi sztuki diabelskiej. Diabeł nie tylko tkwi tu w szczegółach, ale między słowami - autora (Eric Assous) i reżysera sztuki (Andrzej Dopierała). Po raz kolejny teatr odbiera mowę…

Assous nie ustępuje mistrzowi farsy – Rayowi Cooneyowi, (autorowi Maydaya). Zarówno Dopierała jak i Radzikowska świetnie wydobywają komizm sytuacyjny i grę słów ze sztuki Francuza, ale tekst u Dopierały to „tylko” pretekst. Dzieją się tu rzeczy znacznie ciekawsze, wykraczające poza komizm fabuły i języka.

„Diabelski młyn”, ot sytuacyjna komedyjka, jest bardziej niż wyrafinowany i kompletnie nieprzewidywalny

(...)  to kawałek życia – między słowami. Teatr, po prostu. Dla pozytywnie zakręconych.

„Między Dopierałą a Radzikowską istnieje rodzaj scenicznego porozumienia, teatralnej chemii i wariactwa. Jest napięcie, są sympatia, czułość i humor sytuacyjny.”

„Humoreska, makabreska, moralitet (...)? Dla każdego, coś innego.”

cały artykuł na: http://www.dziennikteatralny.pl/artykuly/diabelska-sztuka-czyli-komedia-inaczej.html

 

Ewa Drab, Portal Katowicki
(…) Andrzej Dopierała, w tym przypadku nie tylko znakomity aktor, lecz również reżyser, scenograf i autor opracowania muzycznego. Na scenie towarzyszy mu równie błyskotliwa i swobodnie żonglująca konwencjami Agnieszka Radzikowska, razem, przedstawiają relację głównych bohaterów w sposób wciągający, słodko-gorzki, drapieżny, żywy, a często niezwykle zabawny.”

„Nowoczesność scenografii i dynamika spektaklu doskonale intensyfikują przekaz, sytuując akcję we współczesności, która opiera się na obyczajowej swobodzie, zakładaniu masek i emocjonalnym zagubieniu.”  

(…) chociaż jest zabawnie, przenikliwie i błyskotliwie, to "Diabelski młyn" szybko odkrywa przed publicznością swoje dramatyczne oblicze.

cały artykuł na: http://www.e-teatr.pl/pl/artykuly/149274.html

 

Próba w Szwalni / fot. Krzysztof Lisiak

więcej zdjęć

 

Próba generalna / fot. Krzysztof Lisiak

więcej zdjęć

 

Premiera / fot. Krzysztof Lisiak

więcej zdjęć

 

Przygotowania do prezentacji w Teatrze Korez w ramach Letni Ogród Teatralny 2014 / fot. Jeremi Astaszow

więcej zdjęć

 

Fotografie Jagoda Stuła / Inqubator Teatralny

więcej żdjęć

 

Chorzowski Teatr Ogrodowy 2013 / Fotografie Radosław Ragan

więcej zdjęć

 

10.03.2024 / Fotografie Agnieszka Uchrońska-Kowalska

więcej zdjęć